Strona:PL Or-Ot - Poezje.djvu/140

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Wżdy nad tą gloryą,
Grzech wziął wiktoryą
I zgniłość!




Gra pozytywa
Jakoby żywa
Kapela;
Nutą, stęsknioną,
Jak grotem łono
Przestrzela!




Rycerstwo słucha,
Krzepkiego ducha,
Wąsacze,
Zgiął hufiec głowy,
W czapie stalowej
I płacze!




I mruczą owo
Ze łzą perłową,
Na twarzy:
„Przecz-żeś k’odsieczy
Nie skrzyknął mieczy
Husarzy?




Przecz-żeś, o Panie!
Gorzkie kochanie
Przedłożył?
My by przebiegli,
Wrogi polegli,
A Tybyś życia nie dożył!