Strona:PL Morris - Wieści z nikąd.pdf/172

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


człowiek nie jest zmuszony poświęcać się dla drugich. Kiedy niekiedy, skoro przyjdziemy do przekonania, że pewna praca jest zanadto niemiła lub kłopotliwa, zarzucamy ją, obywając się całkowicie bez odpowiedniego produktu. Nie ulega chyba dla pana wątpliwości, że wśród takich warunków każda wykonywana przez nas praca jest ćwiczeniem umysłu i ciała mniej lub więcej przyjemnem. W ten sposób każdy zamiast unikać pracy, poszukuje jej: ponieważ zaś ludzie nabrali większej wprawy przez wykonywanie jej całemi generacyami, przeto rzecz stała się tak łatwą, że wydaje się, jak gdyby robiło się mniej, gdy tymczasem prawdopodobnie produkuje się więcej. To, jak mi się zdaje, tłomaczy obawę, o jakiej tylko co wspomniałem, aby nie zabrakło pracy, coś pan zapewne już sam zauważył, i co jest rosnącem uczuciem już od szeregu lat.
— Ale czy sądzisz pan — spytałem — że jest wśród was możliwy głód pracy?
— Nie, nie sądzę — odparł — i powiem zaraz dlaczego; w interesie każdego człowieka leży czynić swą pracę coraz przyjemniejszą, co oczywiście dąży do podnoszenia poziomu doskonałości, ponieważ nikogo nie cieszy wykonywanie pracy nie przynoszącej mu zaszczytu, jako też do większej w pracy rozwagi; istnieje zaś tak ogromna ilość rzeczy, które można traktować jako dzieła sztuki, że już to samo daje zatrudnienie całemu zastępowi