Strona:PL Mendele Mojcher Sforim - Szkapa.pdf/160

    Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
    Ta strona została uwierzytelniona.

    modaja, i trzymał zakutego w łańcuchach[1]. Dosyć wycierpiałem od niego.
    — Gwałt! — zawołałem — ale cóż my jesteśmy winni? Dlaczego my odpowiadać mamy za to, co się stało przed kilkoma tysiącami lat... Gwałt! co chcesz? — cośmy ci zrobili? co ci winni jesteśmy?
    — Król Salomon był żydem, on do was należał! — krzyknął rozzłoszczony straszliwie djabeł, i uderzył biedną szkapę, która przez ten cały czas stała nieszczęsna w cierpieniu i okropnie drżała. Wy, wy jesteście winni! Na was leży moje przekleństwo:
    „Miejcie oczy, ale bądźcie ślepi; to jest nie widźcie tego, co wam być może potrzebne!

    „Słuchajcie każdego, byle nie waszych prawdziwych przyjaciół!

    1. Jest legenda w Talmudzie, że król Salomon pochwycił djabła, okuł go w łańcuchy i trzymał w niewoli. Dopiero od śmierci Salomona, szatan zdołał się wyrwać z więzienia i zaczął dokuczać ludziom na nowo. Za panowania Salomona żydom było bardzo dobrze; państwo ich stało u szczytu potęgi, świątynia budziła podziw ówczesnego świata; legenda więc maluje obrazowo ówczesne położenie żydów, mówiąc, że szatan znajdował się wtedy w niewoli...
      Co autor „Szkapy” miał właściwie na myśli, przytaczając powyższe podanie — łatwo się czytelnicy domyślą.