Przejdź do zawartości

Strona:PL Maria Konopnicka - O krasnoludkach i o sierotce Marysi.djvu/244

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Ta strona została uwierzytelniona.

 Pisnął szczur przerażony, próbując wymknąć się i uciekać, ale milicya nadworna tak go nasiadła, że się poddać musiał.
 Tryumf był niezmierny!
 Z okrzykami, ze śpiewem wracały Krasnoludki z wyprawy, wiodąc jeńca i niosąc worki z odzyskanem ziarnem, napowrót do swego podziemia.