Strona:PL Konopnicka Maria - Poezje 03 dla dzieci i młodzieży.djvu/045

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Dalej, w sadzie, jabłoń stoi,
Stoją grusze w białym kwiecie.
Nasza wiosna je tak stroi,
Najpiękniejsza wiosna w świecie.

Zapamiętaj dobrze sobie,
Na co patrzysz, lalko miła,
Żebyś mi też potem w mieście
Wstydu kiedy nie zrobiła!

A co też tam na wsi rośnie?
Za powrotem kto zapyta;
A tu panna palec w buzię
I nic nie wie...
— Wstyd, i kwita!




III. CO MÓWI ZEGAR?


Na nic figle, na nic psoty
Od samego rana!
Dalej, żwawo do roboty,
Laleczko kochana!

Słyszysz, jak to zegar stary
Gderze na kominku?
Wiesz, co mówi?.. Kto próżnuje,
Ten nie wart spoczynku!

Słuchaj tylko, jak to gada:
— Tik-tak! — Tik tak — dzieci!
Nie marnujcie żadnej chwilki,
Póki wiosna świeci!