Strona:PL Konopnicka Maria - Poezje 01 dla dzieci do lat 7.djvu/35

    Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
    Ta strona została uwierzytelniona.

    Idzie płomień w górę,
    Sobótka się pali,
    Sypie iskry szczerozłote
    Po tej modrej fali.

    A ten stary flisak
    Poprawia ognisko;
    Pal się, pal się, ty sobótko,
    Bo Warszawa blisko.
     
    Sobótko, sobótko,
    Nocy świętojańska,
    Widać ciebie od Warszawy
    Do samego Gdańska.




    36.KOSIARZE.

    Brzęczą kosy w łące,
    Brzęczą, pobrzękują,
    Kosiarze się śpieszą,
    Bo południe czują.

    Uwijaj się raźno,
    Ostra moja koso:
    Nim wysieczem po las,
    Obiad nam przyniosą.