Strona:PL Kazania sejmowe (1924).djvu/67

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.

waszych. Bo póki te nieszczęśliwe sekty miedzy wami nie były, pótyście byli jako jeden mąż, jednego serca i wolej jednej i doma i na sejmach, gdyście potrzeby rzpltej obmyślali. Katolicy, jeśli się powadzą, kapłani je i ołtarz zgodzi, od którego heretycy uciekli, żadnego na niezgody sędziego i jednacza mieć nie chcąc; o czem szerzej się na przyszłem kazaniu, da Pan Bóg, nauczy.
Niemała też jest przyczyna niezgod lekkie uważenie królewskiej od Boga zwierzchności. Bo jako o kościelnym rządzie Cypryan ś. męczennik napisał: „niskąd się herezye i odszczepieństwa i niezgody nie wszczynają, jedno stąd, iż kapłana nawyższego nie słuchają, a nie myślą, iż jeden nad wszytkimi na miejscu Chrystusa być ma, któremu, gdy by wszytko braterstwo powinne posłuszeństwo oddawało nikłby się nad kapłana, jako Boskiego namiestnika nie podnosił.“ Toż się o królewskiej zwierzchności mówi, gdyby swoje powagę miała, niezgoda by miejsca nie miała i prędko by ginąć musiała. Nic gorszego nad domową niezgodę niemasz i dlatego urzędy się stawią, aby różnice poddanych rozsądzały, a wadzić się im nie dopuszczały, wiedząc, iż tak narychlej zginąć mogą. Królowie i starszy mówią, jako mówił Mojżesz: „Mężowie! Bracia sobie jesteście, a czemu szkody sobie czynicie?“ Bo oni swym rozsąd-