Strona:PL Karol Miarka - Kantyczki 03.djvu/184

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Wiola żłób, siano struny, słowo na nich milczeniem * Wdzięczną ludziom pieśń wygrywa, Bóg się zjawił Wcieleniem: * Formuje głos Miłość z nieba, serca nie uszu potrzeba * Do słuchania wdzięczności, melodyjnej piękności.

Miłość nasza niech miłości odpowiada niebieskiej, * Niech się łączą w duszach naszych głosy muzyki ziemskiej: * Wygrywajmy na przemiany, wiwat, wiwat, Pan nad pany; * Wiwat Bóg nasz Wcielony, wiwat, Bóg narodzony.

Lutnia serce, struny zmysły; głos od nich uderzony * Pójdzie w niebo, kochającej woli afekt wzruszony: * Echo słychać na przemiany, wiwat, Jezus ukochany; * Wiwat Bóg nasz Wcielony, wiwat Bóg narodzony.





PIEŚŃ  176.


Witaj gościu na ziemi z Syonu górnego, * Zrodzony przed Świętymi z Ojca Przedwiecznego. * Niestworzony, niepojęty, nieśmiertelny Boże, * Wszechmogący, wieczny święty, Ciebie ziemia, morze * Wielbi, chwali, adoruje, oraz z podziwienia, * Nie pojmuje cudownego Twego narodzenia.

Nim świat stanął w swej porze i sfery ogniste, * Słońce, gwiazdy i zorze, nieba obłoczyste, * Tyś na Swego Ojca łonie, zostawał w jasności, * Na królewskim siedząc tronie, panował w wieczności. * I początek rzeczom dałeś wszystkim przy stworzeniu, * Wszystkie słowem sformowałeś, w jednem oka mgnieniu.