Strona:PL Karol Miarka - Kantyczki 03.djvu/073

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Oddajmy za złoto wiarę, czyniąc wyznanie, * Że to Bóg i człowiek prawy leży na sianie; * Oddajmy itd.

Oddajmy też za kadzidło Panu nadzieję, * Że Go będziem witać w niebie, mówiąc to śmiele. * Oddajmy itd.

Oddajmy za mirrę miłość, że Go serdecznie * Nad wszystko kochamy, i kochać będziem wiecznie. * Oddajmy itd.

Przyjmij Jezu po kolędzie te nasze dary, * Odbierz Sobie serca, dusze, za Swe ofiary, * Byśmy Cię samego * Kochali, jak swego * Stwórcę na niebie.





PIEŚŃ  69.


Jezus Dziecię w Betleemie gdy się zrodziło, * Które na świat dla grzesznika z nieba zstąpiło, * Wzięło na się ludzką postać, * Aby mogło z ludźmi zostać, * Dla ich zbawienia.

Leżał w żłobie Bóg Prawdziwy w podłej stajence, * Między bydłem bezrozumnem rozciągał ręce, * Chciał nas wszystkich mile przyjąć, * Gdy się za grzech w piersi bijąc, * Słuchać Go będziem.

Do Maryi i Józefa przyszli pasterze, * Ofiarując podarunek, modlą się szczerze, * Oni pierwsi przywitali * To Dzieciątko, bo poznali, * Że było Bogiem.

Gwiazda śliczna, nadzwyczajna przyprowadziła * Trzech monarchów z wschodnich krajów, którym świeciła. * Na uczczenie tego Boga, * Którego niewdzięczność sroga, * Heroda szuka.