Strona:PL Karol Bołoz Antoniewicz Modlitwa do Pana Jezusa.djvu/4

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


MODLITWA
DO PANA JEZUSA.




W ręce Twoje Panie oddaję życie i zdrowie moje! Oddaję to wszystko co mam i czém jestem! Oddaję rozum, aby mnie w przepaść błędu nie wtrącił; oddaję wolę, aby nigdy przeciwko Twojej nie powstała woli; oddaję pamięć, aby się nie błąkała po bezdrożach czczéj i rozbujałéj wyobraźni; oddaję prace moje, abyś Ty je na zasługę poświęcił; oddaję serce moje, aby nic oprócz Ciebie, a w Tobie wszystko kochało.
Panie! Ty mną rządź, kieruj, prowadź, strzeż i czuwaj nade mną, bo nic bez Ciebie, a wszystko z Tobą uczynić wydołam. — Zadasz ranę sercu? o, niechaj ta rana wysławia Imię Twoje! Wyciśniesz gorzką łzę oku? o, niechaj ta łza opowiada miłosierdzie Twoje! — Zagoisz tę ranę, otrzesz tę łzę? o, niechaj wtenczas dusza moja w radości i pokoju rozgłasza miłosierdzie Twoje.
Panie! za życie dziękuję, od śmierci się nie wypraszam! i życie i śmierć jest darem Twoim! Włożysz krzyż na mnie? przyjmę go w pokorze,