Przejdź do zawartości

Strona:PL Kantyczki czyli Zbiór najpiękniejszych kolęd i pastorałek.djvu/064

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Ta strona została uwierzytelniona.

Lecz ich nie zraziły bydlęta, wół i osioł, liche pieluszki w żłobie: swoje oddawali prezenta poklękawszy, Boże Tobie! I my dziś klękamy przed Twym Bożym majestatem, kornymi naszymi modłami, wielbimy Cię z całym światem.

50.

Pasterze mili, coście widzieli? Widzieliśmy maleńkiego, Jezusa narodzonego, Syna Bożego, Syna Bożego.
Co za pałac miał, gdzie gospodą stał? Szopa bydłu przyzwoita i to jeszcze źle pokryta, pałacem była.
Jakie łóżeczko miał Paniąteczko? Marmur twardy, żłób kamienny! Na tym depozyt zbawienny, spoczywał łożu.
Co za obicie miało to Dziecię? Wisząc z pod strzech pajęczyna, Boga i Maryi Syna, obiciem była.
W jakiej odzieży Pan nieba leży? Za purpurę, perły drogie, ustroiła Go w ubogie, pieluszki nędza.