Strona:PL Jerzy Żuławski - Poezje tom IV.djvu/40

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
BAJKA O SKOWRONKU I ZAMORSKIEJ
KRÓLEWNIE.

Śnieg na dworze, zawierucha, —
w izbie lampa jasno świeci,
na kominku ogień bucha;
bajki chcecie? Dobrze, dzieci!

Był skowronek jeden mały,
na ojczystej zrodzon ziemi;
wszystkie serca go kochały,
bo wychował się wraz z niemi.

Kiedy wiosną szedł już w pole
z pługiem rolnik, skowroneczek
ponad czarną leciał roję
i nadzieję siał z piosneczek.

Na rodzinną śpiewał nutę,
dla rodzonych śpiewał braci,