Strona:PL Jean de La Fontaine - Bajki.djvu/765

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Wy, co tak wiele umiecie,
Miejcie staranie o jego rozumie:
Niech wszystko pozna, niechaj wszystko umie.
— Ja, rzekł Mars, twego syna wojownikiem zrobię;
Godność Bóstwa orężem niech wywalczy sobie.
— Dzisiaj muzyka popłaca jedynie,
Rzecze Apollo, niech będzie artystą:
Lira mu zjedna sławę wiekuistą.
— Bredzisz, mości Apollinie,
Przerwie Herkules; tylko wielkie czyny
Godne są wielkiego męża:
Po Olimpijskie kto sięga wawrzyny,
Niech Centaury pokona, lwy niechaj zwycięża.
— I ja, rzekł Amor, stanę w kandydatów rzędzie:
Mnie daj syna, a ujrzysz, wszystko umieć będzie.»

Miał słuszność; bo choć niby my rządzimy światem,
Lecz nami włada miłość: Amor zna się na tem.