Strona:PL Jean de La Fontaine - Bajki.djvu/555

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Dano fałszywy powód mej nieobecności;
Wiedz zatem, iż w obawie o twe drogie zdrowie
Odbyłem podróż po świecie,
I to, co mi najmędrsi rzekli doktorowie,
Jeśli każesz, powtórzę... lecz w wielkim sekrecie.
Skutkiem starości krew twoja zakrzepła:
Brak jej żywotnego ciepła;
Więc, by rozbudzić życie zdrętwiałej natury,
Potrzeba Wilka żywcem obedrzeć ze skóry
I, dopóki gorąca, użyć na okłady:
To cię z pewnością uzdrowi.»
Lew z apetytem usłuchał tej rady;
Sam, swą dostojną łapą zdarł skórę Wilkowi,
I czyniąc leków sprawiedliwy podział,
Mięso zjadł, skórą się odział.

Niech dla oszczerców będzie to przestrogą:
Chcąc zgubić drugich, sami zginąć mogą.