Strona:PL Jean de La Fontaine - Bajki.djvu/297

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Zobaczył biedne stworzenie:
Wpadł nań, i ostremi szpony
Chwycił Szczura, z nim Żabę, wielce ucieszony
Że na obiad odrazu zdobył dwie pieczenie.

Chytrze knowany zamysł niezawsze się ziści:
Często przeciwko zdrajcy obraca się zdrada,
I zamiast niecnej korzyści
Hańba i kara nań spada.