Strona:PL Jean de La Fontaine - Bajki.djvu/135

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Człowiek, jakich wiele znacie,
Wziął w spadku po literacie
Rękopism. Długo rozważa,
W końcu idzie do księgarza.
«Patrz, wszak dzieło znakomite:
Lecz, nad mądre te szpargały,
Dwa lub trzy talarki bite
Bardziejby mi się przydały.»