Strona:PL Jaworski - Historje manjaków.djvu/212

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Beksay żachnął się. Stale cierpiał na udręki wewnętrzne i stale przeszkadzały mu w ich wyrażaniu najwymyślniejsze dolegliwości fizyczne. Zwyczajnym członkiem klubu stał się od czasu ostatniej katastrofy miłosnej, kiedy wysoce romantyczny stosunek do pewnej przeczulonej nauczycielki uległ trywjalno­‑realistycznemu zerwaniu z powodu regularnych krwotoków, jakiemi prześladowały pana inżynjera jego prastare hemoroidy podczas uniesień najczulszych. I tym razem na odmianę zapalenie okostnej uniemożliwiało mu godne napiętnowanie prezesowskiej reżyserji w nowej intrydze miłosnej.
Wszyscy zgodnie odnieśli wrażenie, że stosunek Matołka do gumowej cyrkówki to dzieło mecenasa Jerzego.
Wyraził wprost Kręcicki: Dziwię się temu sztucznemu wtrącaniu Gucia w coraz to nowe ramiona przeróżnych awanturnic. Osłabia to ogromnie wartość i znaczenie stosunków istotnych, zdeprawuje i tak już nadpsutego lekkoducha ostatecznie, a z materjalnego punktu widzenia cała impreza jest karygodnym utracjuszostwem.
Major przebudził się, łypnął białkami ślepiów, pociągnął haust z kufla, cmoknął i wykrztusił:
— Stwarzanie pomyślnych konjunktur materjalnych jest bezwarunkowo denaturowaniem stosunków miłosnych, jest wypaczaniem linji, po której dążą ku sobie zakochani. Chwilowe, ułudne dobro na niekorzyść prawdziwości mających się ukształtować warunków. Gdybym był uzyskał skądkolwiek kaucję na połączenie się trwałe z nieboszczką moją Mizzi,