Strona:PL Jan Kasprowicz-Dzieła poetyckie t.4.djvu/041

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


I.

CICHE BOJE.

Szumią drzewa, szumią,
Szumią w czarnym lesie,
A wiatr ich listeczki
Gdzieś na pole niesie.
 
Niesie gdzieś na pole
I jęczy żałośnie
Po minionem cieple,
Po minionej wiośnie.
 
Po minionej wiośnie
I ja łzę uronię,
Choć jej ogień jeszcze
W mojem sercu płonie.
 
Płonie jeszcze ogień
Oj! ten ogień święty,
Ale czyjąś ręką
We wnętrzu zaklęty.

Zaklęty we wnętrzu
Jak te skryte zdroje,
Co to ze skałami
Ciche toczą boje.