Strona:PL Jan Kasprowicz-Dzieła poetyckie t.3.djvu/119

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


VI.

JUDYT.

I zawołała Abry swej, a zszedłszy do domu swego, złożyła z siebie włosienicę, i zewlekła się z szat wdowstwa swego, i omyła ciało swe, i pomazała się olejkiem wybornym, a ochędożyła włosy głowy swej etc.
Jud. X. 1. 2.

A iż wiedzą synowie izraelscy, że obrazili Boga swego, strach twój nad nimi jest. — Nad to i głód przypadł na nie i przez suchość wody już między umarłemi są policzeni.
Jud. XI. 9. 10.

A iż się Bóg rozgniewał na nie, to samo posłana jestem, abym ci opowiedziała.
Jud. XI. 17.

... i ucięła mu głowę.
Jud. XIII. 10.


— »O spiesz się, Abro! rozczesz włosy!
Kosztowną nardu zlej je wonią,
W błyszczące pukle zwiń nad skronią,
Z tyłu w dwie ciężkie zapleć kosy!
Nim słońce zgaśnie, zanim zronią
Górskie jałowce srebrne rosy,