Strona:PL Jędrzej Kitowicz - Opis obyczajów i zwyczajów T4.djvu/102

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


obdłużną, w któréj wisał zegarek za spódnicę. Te klamry bywały śrebrne, złote, tombakowe pozłacane, glancem i inném figurami ozdobione. Na końcu panowania Augusta III. zagęściły się tak zegarki, iż dały się widzieć u lokajów, stangretów i innéj drużyny dworskiéj i miejskiéj, a takie u takich były pierwszéj owéj fabryki, które zostawszy od panów i możniejszych osób wzgardzone, przeniosły się do sług i uboższych, tak jak stare bóty.
Odprawiwszy panowie od siebie zegarki śrebrne jako pospolite, zaczęli się różnić zegarkami złotemi, a gdy i te zostały rozmnożone; zaczęli je kamelizować drogiemi kamieniami, brylantami i innémi, w czém już ubożsi panów doścignąć niemogli. Lecz Noremberczykowie i złotnicy dla pokupu wynaleźli sposób czeskiemi kamieniami naśladować prawdziwe drogie oryentalne kamienie. Wiec kiedy zegarek