Strona:PL Józef Baka - Uwagi o śmierci niechybney.djvu/103

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Dworskie mody, polityki,
Łacno łamią cnoty szyki.
W nich smaku,
Jak w raku:
Bez cnot nic!
Będziesz fryc.
Złych kompanów straszne roty,
Z nich cię bierze grzech w obroty?
Niecnota,
Hołota,
Kolega,
Dolega.
Ze złym liga w długim czasie
Trzyma serce iako w prasie
W niedoli,
Swawoli;
Złe kluby,
Do zguby.