Strona:PL Homer - Iliada (Popiel).djvu/64

    Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
    Ta strona została skorygowana.

    Z głosu podobna do syna władyki Priama Polity,
    Któren u Trojan pilnował na warcie, dufając zwinności,
    Siedząc wysoko na szczycie mogiły Ajzyta starego,
    Chwili czychając gdy z łodzi uderzą do szturmu Achaje;

    W jego postaci poczyna o wietrznych nóżkach Iryda:
    795 

    „Starcze! jeszcze ci zawsze są miłe próżne gadania,
    Równie jak żeby w pokoju, wybuchła zaś wojna niezmierna.
    Nie po raz pierwszy zaprawdę znajduję się w mężów potyczce,
    Alem nigdzie takiego i tyle narodu nie widział;

    Prawie jak liście albowiem, lub jak by piasek z wybrzeża,
    800 

    Zalegają równinę, by zewsząd uderzyć na miasto.
    Głównie ja tobie Hektorze polecam, byś tak mi się sprawił;
    W Priama grodzie potężnym znajduje się moc sojuszników,
    Każden innego języka, z narodów co ziemię obsiedli;

    Niechaj więc każden mąż na czele staje podwładnych,
    805 

    Naprzód ich wyprowadzi, a mieszczan w szeregi szykuje“. —
    Rzekła; lecz Hektor nie stracił z uwagi przestrogę bogini,
    Zaraz naradę rozwiązał, i wszyscy ku murom wypadli,
    Bramę na roścież otwarto i tłumy na zewnątrz się cisną,

    Pieszo ci, tamci wozami, poczęła się wrzawa okrutna.
    810 

    Wprost naprzeciwko miasta pagórek stromy się wznosi,
    Na równinie daleko, obchodzić go można do koła.
    Ludzie pomiędzy sobą go Batijają nazwali,
    Ale bogowie mogiłą Meriny lekkoskaczącéj;

    Tam się do boju szykują Trojanie z przymierzeńcami.
    815 

    Hektor z powiewającym szyszakiem Trojany dowodził
    Priama syn, a z nim najlepszy i najodważniejszy
    Naród się zbroił do wojny, zacięty do walki na dzidy.
    Dardanami dowodził syn Anchizesa waleczny,

    Enej, którego Anchizie zrodziła bogini Afrodys
    820 

    W gajach Idajskich, bogini z człowiekiem łożem się dzieląc;
    Nie sam jeden, lecz z nim dwaj Antenora synowie,
    Archeloch z Akamantem wszelakiej bitwy świadomi.
    Mieszkający w Zelei na krańcu Idy podnóża,

    Wielce zamożni, pijący ze źródła ciemnego Ajzypu,
    825