Strona:PL Herbert George Wells - Nowele.djvu/83

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


której widok niknął gdzieś w wirujących chmurach, a błyskawice i odgłosy gromów świadczyły o rosnącej nieustannie burzy. Obok niego, w niejasnem świetle leżała bezładna masa różnych kawałów drzewa na drzazgi rozbita aż do korzeni, a dalej gruz i pęki pogmatwanych sztab żelaznych — był to zapewne wiadukt — wydobywający się z jakichś chaotycznie nagromadzonych ruin. Jak pamiętamy, gdy Fothering powstrzymał krążenie globu, nie uczynił żadnego zastrzeżenia co do przedmiotów poruszających się wraz z powierzchnią planety. Ziemia zaś obraca się tak szybko, że jej powierzchnia na równiku pędzi z szybkością więcej niż tysiąca mil na godzinę, a w naszych szerokościach jeszcze o pół raza więcej.
W ten sposób małe miasto, i pan Maydig, i Fothering, i wszyscy ludzie i wszystkie rzeczy — rzucone zostały naprzód z szybkością koło dziewięciu mil na sekundę, to znaczy daleko gwałtowniej, niż gdyby zostały wystrzelone przez armatę.