Strona:PL Francis Bret Harte Nowelle.pdf/233

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Ta strona została przepisana.

najpieszczotliwsze dźwięki. — Usiądź tu przy mnie, Tomy, tylko nie tak blizko brzegu, chłopcze, nie tak blizko... Słyszysz, jak potok szumi, huczy, pieni się, wzbiera, jak bije u skał podnóża... wznosi się, pieni, szumi, huczy! Trzymaj mnie, Tomy, na Boga! Nie, puszczaj! Zemścić się muszę... serce mu wydrę.. rozedrę...
Głowa obwisła mu na piersi. Przez niego samego dojrzany potok, wypływający ze zmroków tajemniczych, porwał go swą falą i uniósł na bezbrzeża świetlanych przestrzeni...