Strona:PL Eljasz-Radzikowski-Illustrowany przewodnik do Tatr, Pienin i Szczawnic.djvu/130

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


zienki gdy jest osób kilka, bo dla każdego z osobna trzeba wpuszczać wodę — napuszczać na nowo i cierpliwie wyczekiwać nim się ten lub ów, ta lub owa odbędzie z kąpielą według własnej woli. Przytém oprócz wódki i piwa niczego tu nie dostanie, przeto goście zwykli dojeżdżać do kąpieli z Zakopanego.
Tuż obok szumiący silny potok z zimną, wyborną wodą do picia płynie z doliny Olczyskiej, która podchodzi do Kopy Królowej i ma dwie piękne polany.
Z Jaszczurówki już tylko się da pieszo dalej podróżować, i trzeba mieć przewodnika bardzo dobrze z tą drogą obeznanego, aby nie pobłądzić, gdy w gęstwie lasu, gdzie się czasem kilka drożyn krzyżuje, a czasem nawet żadnej ścieżki nie widać, łatwo zmylić drogę.
Jeżeli gdzie, to tu bardzo trzeba być ostrożnym w dobieraniu sobie przewodnika, bo od tego zależy, jakim się sposobem przedostaniemy na polan Waksmundzką tam i z powrotem.
Raz na tej przestrzeni wiódł mnie z całém towarzystwem Janek z Bystrego i to takim bezdrożnym gąszczem, iż za szczęśliwych nam się przyszło poczytać, gdyśmy się bez szwanku na ciele a tylko z potarganą odzieżą przedostali na polanę. Na każdym kroku chronić się trzeba było od złamania nogi, zapadając się w niepostrzeżone dziury wśród olbrzymiego mchu, borowin, korzeni, to znów