Strona:PL Edward Nowakowski-Wspomnienie o duchowienstwie polskiem znajdujacem sie na wygnaniu w Syberyi w Tunce.pdf/37

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.

d’Arras’a Stulgiński itd. Wszystkich książek u różnych osób, razem wziętych do 1000 tomów było. Był zamiar sprowadzenia nowych i utworzenia biblioteki publicznéj; w tym celu zebrane już były składki (60 r. sr.), ale pośredniczący w tém ksiądz*** nie dopisał, więc i cały projekt upadł, i poprzestano tylko na tém, że spisano katalog, co kto ma, i złożono go w klubie, żeby każdy wiedział, do kogo się miał udawać.
Trzeba oddać sprawiedliwość wygnańcom, że ani prace domowe przy piecu, samowarach, ani różne w polu, w ogrodzie zatrudnienia, ani téż rzemieślnicze zajęcia nie pochłaniały całego ich wygnańczego życia. Po pracy ciężkiéj, kiedy ciało utrudzone potrzebowało wypoczynku, zwłaszcza podczas długich zimowych wieczorów, brali się chętnie do książek. Czytali, studyowali, uczyli się, a nawet i pisali.
I tak Szmaiter pracował nad botaniką, układał zielnik roślin miejscowych; Feliks Kowalewski ułożył piękny i ciekawy zbiór ornitologiczny z rzadkich ptaków. Wielu ponauczało się francuzkiego języka. Inni tłomaczyli różne dzieła. Kulaszyński studyował filozofią, pisał rozprawy filozoficzne i przetłomaczył 2 tomy Dylingiera „Poganizm i Judaizm.“ Ks. Polkowski prześliczną polszczyzną tłomaczył Wentury „La Raison philosophique et la Raison catholique“ i czytywał je tłumnie zebranym towarzyszom. Kowalewski Józef, Rohoziński Franciszek, Narkiewicz, Pomiechowski i Piskorski przetłomaczyli dzieło p. t. Catechisme de Persevérance.
Inni znowu przetłomaczyli znakomite historyczne dzieło Lescoeur’a, i tłómaczenia czytali na zebraniach. Kluczewski tłomaczył ustępy z dzieła Maréchal’a, i wybornym stylem pisał różne artykuły. Nowakowski