Strona:PL Dumas - Sprawa Clemenceau T1-3.djvu/38

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


nagle, pomiędzy dziećmi, z których najstarsze nie miało jeszcze lat czternastu, i pierwsze uczucia, z któremi miałem spotkać się u ludzi, w wieku tak zwanym niewinności i pieszczoty, były okrucieństwo i niesprawiedliwość. Dobrze. Przyrzekłem sobie w duszy dać się raczej rozszarpać, niż przyjąć wszystkie następne napaści inaczej jak pierwszą przyjąłem. Mimo to wszakże, ciężką jest rzeczą potrzebować się bronić od napaści już w dziesiątym roku życia!