Strona:PL Doyle - Pamiętniki Holmsa, słynnego ajenta londyńskiego, T1.pdf/178

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
– 174 –

podstęp Moriarti’ego; pozwoliłem jednakże ci odejść, wiedziałem bowiem, że tak czy owak rozwiązanie staje się nieuniknionem. Oświadcz odemnie inspektorowi Patersonowi, że wszystkie papiery, dotyczące sprawy Moriarti’ego leżą u mnie w biurku. Testament zrobiłem już przed wyjazdem z Londynu i wręczyłem go bratu swemu Mikroftowi. Bądź łaskaw oświadczyć mój szacunek twej żonie. Twój szczerze przyjazny

Ch. Holms“

Jeszcze kilka słów. Badanie biegłych okazało, że pojedynek ów zakończył się tem, iż obaj runęli w przepaść. Wszelkie próby wydobycia ciała okazały się płonnemi. I oto tam w dole, śród potoków wody huczącej, spoczęły dwa ciała: największego zbrodniarza i największego ajenta policyjnego, druha i dobroczyńcy ludzkości. Chłopca, który doręczał list, równie nie znaleziono; nie ulega wątpliwości, że był to jeden z ajentów Moriarti’ego.

Tak zginał, jak żołnierz na stanowisku, najlepszy i najmądrzejszy z ludzi, jakich kiedykolwiek znałem. Pamięć o nim pozostanie mi drogą na zawsze.