Strona:PL Chrzanowski Ignacy - Biernata z Lublina Ezop.djvu/404

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Ale ze cnoty wrodzonej
I rozumem ozdobionej.

Abstemius 93 De leone, porcum sibi socium eligente.

200. Kto złemu wyknie, często łaknie.

Komór zimie, kiedy umarzł
I, coby jadł, nie nalazł,
Do pczół sie, nędznik, pokusił,
Zaby żywności uprosił;
A za to im obiecował,        5
Jeśliby u nich pomieszkał,
Ich dzieci uczyć piskania.
Gędźby i wszego śpiewania.
Tedy mu rzekła jedna pczoła:
„Złać, komorze, twoja szkoła:        10
„Wszyscy twoi uczniowie
„Muszą być zawżdy nędznikowie.
„Myć swoje dzieci uczymy,
„Co im pożyteczno wiemy:
„Prace, miary aby miały,        15
„Indzie chleba nie żebrały“.
Tego syna każy uczyć,
Coć ma może z pożytkiem być;
Niechaj sie pracy nałoży:
Tać go nigdy nie zuboży.        20

Abstemius 94 De culice, cibum et hospitium 21b ape petente. — FE (241) O komorze z pszczołą. — Rej Zw. IV, 49 Niedbałość przygody. — por. A. Chrapowicki ZP (XVI, część I, 64) Osy i pszczoły. — por. Krasicki B I, 12 Pszczoła i szerszeń. ~ Ławrynowicz 29 Komór i pszczoły.