Strona:PL Chrzanowski Ignacy - Biernata z Lublina Ezop.djvu/270

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


„Wiele mi zysku działają,        15
„Chocia nic nie powiadają.
„Tym pierwej dobrze udziałam,
„Po których dobrodziejstwo znam;
„Wy pożytku nie działacie:
„Zinądże się opatrzajcie!“        20
Maciem w mądry oględać,
Kiedy komu nieco chce dać,
By przód nadalrzył onego,
Komu więcej potrzeb tego.

Rimicius: D (194) De vespis, perdicibus et agricola. [H 392 Σφῆϰες ϰαὶ πέρδιϰες]. C (180) Wosowé a koroptwy. — FE (85) O kuropatwach z sierszeniami.

91. Złych ludzi złe dary.

Lew, gdy sobie żonę pojmował,
Od wszytkich źwierząt dary brał;
A kożdy tam do niego wlókł
Swe podarze, jako kto mógł,
Owaciem wąż rózgę urwał,        5
W zębiech dzierżąc, lwowi dawał;
Ale on jej nie chciał przyjąć,
Przed wszytkiemi tako rzekąc:
„Wasze dary biorę wdzięcznie,
„Któreścia mi dali wiernie:        10
„Od wężać mi podeźrzane,
„Boć są jadem pomazane“.
Kożdy mądry chroń się tego,
Nie bierzy darów od złego,
A nie bacz, iżci woniają:        15
Pod tąć wonią barzo pchają!