Strona:PL Chrzanowski Ignacy - Biernata z Lublina Ezop.djvu/221

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


„A która pierwej zatonie“?
On rzekł: „Zadek pierwej tonie:
„Lepiej być na pierwej stronie,
„Bo iż nie tak barzo cięży,        15
„Na ostatku sie pogrąży“,
Odpowiedział: „O śmierć nie dbam,
„Gdy nieprzyjaciela oglądam,
„Iż wżdy on pierwej utonie,
„Siedząc na pośledniej stronie“.        20

Rimicius: (D 168) De duabus inimicis. [H 144 Ἐχϑροί]. C (169) Nepřatele. — FE (70) O dwu nieprzyjacielach.

37. Siła bez rozumu sama sie kazi.

Orzech z trciny niegdy sie śmiał
A za nic jej sobie nie miał,
Iże wiatrów nie cierpiała,
Przed nimi sie cholebała.
Trcina, iż swoję mdłość znała,        5
Nic mu nie odpowiedziała,
Nie dbając o jego chełpienie,
Mnożyła swoje korzenie.
Owaciem sie czas przygodził,
Iż nagły wicher uderzył:        10
Orzech z korzenia wywrócił,
Gdy sie mu barzo przeciwił.
A trcina, sie uchylając
A mocnej sile folgując,
W swoim stanie mocno stała,        15
Z orzechu sie potym śmiała.
Nie trzebać sie w sile kochać: