Strona:PL Boy - Antologia literatury francuskiej.djvu/237

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


„ARLEKIN W SZKÓŁCE MIŁOŚCI“[1].
Scena IX. Sylwja, Pasterka.
Scena zmienia się i przedstawia łąkę, na której w oddali pasą się baranki.

SYLWJA: Zatrzymaj się chwilę, siostrzyczko; pragnę ci opowiedzieć swoją przygodę, może udzielisz mi jakiej rady. O, tutaj byłam, kiedy się zjawił; ledwie go ujrzałam, serce szepnęło mi, że kocham; to cudowne! On podszedł bliżej, przemówił do mnie... Wiesz, co powiedział? Że także mnie kocha. Byłam bardziej rada, niż gdyby mi kto darował wszystkie owieczki z całego sioła. Doprawdy, nie dziwię się, że wszystkie pasterki tak są szczęśliwe że kochają; chciałabym to tylko robić całe życie, tak mi się wydaje rozkoszne! Ale to jeszcze nie wszystko; on ma wrócić niebawem; wycałował mnie już po rękach i przeczuwam, że znów będzie chciał całować. Poradź mi coś, ty któraś kochała już tyle razy, czy mam pozwolić?

PASTERKA: Niech cię Bóg broni, siostrzyczko, bądź bardzo surowa; to podsyca uczucia kochanka.

SYLWJA: Jakto! niema jakiego milszego sposobu, aby je podsycić?

PASTERKA: Nie. Nie trzeba mu też tak bardzo powtarzać, że go kochasz.

SYLWJA: I jak się wstrzymać? Jestem jeszcze zbyt młoda, aby panować nad sobą...

PASTERKA: Rób jak zdołasz; ktoś czeka na mnie, nie mogę zostać dłużej. Bądź zdrowa, siostrzyczko.

  1. Marivaux, Komedje, tomów 2, przełożył Boy, Kraków, J. Czernecki.