Strona:PL Boy - Antologia literatury francuskiej.djvu/151

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Wzbudzali poczucia czystej wielkości, a to nie jest stan człowieka.
Wzbudzali poczucia czystego poniżenia, a to nie jest stan człowieka.
Trzeba poczucia poniżenia, nie z natury, lecz z pokuty; nie aby w niem trwać, ale aby iść ku wielkości. Trzeba poczucia wielkości, nie z zasługi ale z łaski, i po przejściu przez poniżenie.

(553) Tajemnica Jezusa. — Jezus cierpi w swojej męce udręczenia które zadają mu ludzie; ale w konaniu cierpi udręczenia które zadaje sam sobie: jest to męczarnia ręki nie ludzkiej, ale wszechmocnej, trzeba bowiem być wszechmocnym, aby ją ścierpieć.
Jezus szuka jakiejś pociechy bodaj u swoich trzech najdroższych przyjaciół, a oni śpią; prosi ich, aby wytrwali trochę z nim, oni zaś opuszczają go z zupełną niedbałością, mając tak mało współczucia, iż nie zdołało ich ono wstrzymać ani na chwilę od snu. I tak Jezus wydany był sam na gniew Boży.
Jezus jest jedynym na ziemi, nietylko tym który odczuwa i podziela jej mękę, ale który ją zna: jedynie niebo i on mają tę świadomość.
...Sądzę, iż Jezus nigdy się nie skarżył poza tym jednym razem; ale wówczas skarży się, jak gdyby nie mógł już powściągnąć swego bezmiernego bólu: „Smutna jest dusza moja aż do śmierci“.
Jezus szuka towarzystwa i ulgi u ludzi. To jedyny raz w jego życiu, jak sądzę. Ale nie znajduje ich, uczniowie bowiem śpią.
...Jezus w smutku.
Jezus, widząc iż wszyscy jego przyjaciele śpią, a wszyscy wrogowie czuwają, zdaje się całkowicie swemu Ojcu.
...Jezus wydziera się uczniom aby rozpocząć konanie; trzeba się wyrwać najbardziej bliskim i poufałym aby go naśladować.