Strona:PL Boy - Antologia literatury francuskiej.djvu/131

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Z „MYŚLI“.[1]
(W swojej Apologji religji chrześcijańskiej, do której te „Myśli“ są materjałem, Pascal miał plan następujący: upokorzyć i zdeptać rozum ludzki; wykazać nicość i względność wszystkich jego zasad i kryterjów; wykazać dwoistość natury ludzkiej, jej wielkość czerpaną z poczucia Boga, jej nędzę wynikłą stąd iż od Boga się oderwała: wreszcie, przygotowawszy w ten sposób człowieka do przyjęcia prawd wiary, doprowadzić go do stóp Krzyża).

(72) ...Niechaj tedy człowiek przyjrzy się naturze w jej wzniosłym i pełnym majestacie, niech oddali wzrok od niskich przedmiotów, które go otaczają. Niech spojrzy na to olśniewające światło, umieszczone jak lampa wiekuista, aby oświecało wszechświat; niechaj ziemia zda mu się jako punkcik w stosunku do rozległego kręgu, jaki ta gwiazda opisuje; i niech się zdumieje, że sam ten rozległy krąg jest jedynie drobnym punkcikiem w porównaniu do tego, który obejmują gwiazdy, toczące się na firmamencie. Ale, jeżeli nasz wzrok zatrzymuje się tutaj, niechaj wyobraźnia idzie dalej; wcześniej znuży się pojmowaniem, niż natura dostarczaniem przedmiotów. Cały ten widzialny świat jest jeno niedostrzegalną drobiną na rozległem łonie natury. Żadna idea nie zdoła się do tego zbliżyć. Darmobyśmy wydymali nasze pojęcia, poza wszelkie dające się pomyśleć przestrzenie, rodzimy jeno atomy, w stosunku do istotności rzeczy. Jest to nieskończona kula, której środek jest wszędzie, powierzchnia nigdzie. Słowem,

  1. Pascal, Myśli, przełożył Boy, Księg. św. Wojciecha, Poznań.