Strona:PL Beaumarchais-Cyrulik Sewilski.djvu/054

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
48
Przedmowa autora

cja skłoniła mnie do napisania jej po francusku. Tak zatem, jak się okazuje, uczyniłem mnóstwo ofiar na rzecz wesołości, nie zdoławszy wszelako rozchmurzyć czoła dziennikowi z Bouillon.
W kilka dni później (to już poważniejsze), w mieszkaniu pewnej niedomagającej damy, poważny pan, w czarnem ubraniu, obfitej peruce i z zakrzywioną laską którą zlekka dotykał rączki gospodyni, wyraził grzecznie parę wątpliwości co do pocisków wypuszczonych w stronę lekarzy. „Panie szanowny, rzekłem, czy jesteś przyjacielem którego z naszych Eskulapów? Byłbym w rozpaczy, że niewinny żarcik... — Ani odrobinę: widzę, że mnie pan nie zna; ja nigdy nie biorę niczyjej strony osobiście; mówię tu o korporacji wogóle“. To sprawiło, iż zacząłem się głęboko zastanawiać, kimby mógł być ów człowiek. „Gdy chodzi o koncept, dodałem, wiadomo panu, że nigdy nie należy pytać czy prawdziwy, tylko czy dobry. — Ej! czy myślisz pan, że z tej próby wyjdziesz obronniejszą ręką? — Brawo, doktorze, rzekła dama. To istny potwór! czyż nie ośmielił się mówić źle i o nas? Podajmy sobie ręce do obrony“.
Na to słowo: doktorze, zacząłem podejrzewać iż mówi do swego lekarza. „To prawda, szanowni państwo, odparłem skromnie, iż pozwoliłem sobie na te lekkie przewiny, tem śmielej iż nie są one dla nikogo groźne“.
Ej! któż mógłby zaszkodzić dwom potężnym ciałom, których władza ogarnia kulę ziemską i dzieli świat między siebie? Naprzekór zawistnym, płeć piękna zawsze będzie w nim władać przez rozkosz, a lekarze przez cierpienie: nadmiar zdrowia zawsze wieść będzie ku miłości, jak znów choroba odda nas z powrotem medycynie.
Mimo to, nie wiem, czy, na szali zysków, Fakultet nie przeważy nieco samej Piękności. Często zdarza się, iż bóstwa nasze oddają nas w ręce lekarzy; ale częściej jeszcze lekarze zatrzymują swój łup i nie zwracają go już boginiom.