Strona:PL Bełza Władysław - Katechizm polskiego dziecka (1901).djvu/11

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Cnoty kardynalne.


Katechizm1901 page0016a.jpg


Trzy są cnoty, o tem wiedz,
Które trzeba w sercu strzedz.

Pierwsza, wiara, że nasz kraj,
Będzie wolny, co Bóg daj!

Druga, w doli gorzkiej, złej,
Od upadku strzeże cię;
Zdrój pociechy płynie z niej,
A nadzieją zowie się!

Trzecia, miłość, której siew
W serca rzucił niebios Pan,
Która własną każe krew
Za ojczysty przelać łan!

Te są cnoty, o tem wiedz,
Któreś winien w sercu strzedz!


Katechizm1901 page0016b.jpg



Polska mowa.


Katechizm1901 page0016a.jpg


Ukochaj dziatwo! słowo rodzinne,
Skarb twój najdroższy, wspaniały!
Tem słowem usta twoje niewinne,
Pierwszy paciorek szeptały;

A co po Bogu najdroższe, dziatki!
Dla duszy tkliwej i czystej:
Słodkie imiona ojca i matki,
Wzięłyście z mowy ojczystej.