Strona:PL Bełza Władysław - Abecadlnik w wierszykach.djvu/28

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Abecadlnik page0028.jpg ATARZY.




Spojrzyj chłopczyno na pól obszary,
Na te piętrzące się Dniepru fale!
O! niegdyś mord tu sieli Tatary,
I krew, i skargi, i łzy, i żale.
Ale niedługo stało Tatara!
Bo w pogoń za nim szedł młodzian dziarski;
Jezus Maryja! naprzód! marsz wiara!
I hejże daléj w taniec tatarski!
A chociaż klęska biegła za klęską,
Myśmy wciąż granic strzegli zwycięzko!