Strona:PL Bełza Władysław - Abecadlnik w wierszykach.djvu/26

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Abecadlnik page0026.jpg OLNIK.




Ze mgły porannéj zabłysnął dzionek,
Już ze snu cała wioska się budzi,
Wdzięczną piosenkę dzwoni skowronek,
Wierny towarzysz wieśniaczych ludzi.
Poobciążane pługiem i broną,
Poważne wółki ciągną już w pole,
A rolnik ręką swą uznojoną,
Złociste ziarna rzuca na rolę.
O! cześć ci siewco! bo z twego trudu,
Na chleb powszedni starczy dla ludu!