Strona:PL Ballady, Legendy itp.djvu/23

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


— „Czyż odszkodowań jeszcze ci mało?
„Gdym Syna skazał na śmierć, katusze,
„Czyż mogłem większą dać ci nagrodę?“

— „Niczem to wszystko!“ odrzekł, jak tuszę.

— „A więc przydajcie każdy z aniołów
„Mąk mu straszliwych, przydajcie jeszcze,
„Nim Go przybiją gwoźdźmi do krzyża,
„Nim Go śmiertelne pochwycą dreszcze“.

Powstał Cherubin:
— „Czarę goryczy,
„Dla-ń niewdzięczności napełń posoką,
„Niech ci, za których On żywot daje,
„Na krzyż Go, bluźniąc, dzisiaj powloką“.

Powstał Serafin:
— „Boleść straszliwa
„Niechaj się w serce Jego zakradnie,
„Gdy ci, co byli sercem Mu blizcy,
„W ostatniej chwili opuszczą zdradnie“.

Wreszcie Tron rzecze:
— „Niech będzie pewny,
„Że zapomniano dziś o Nim w niebie,
„Żeś sam odwrócił odeń swe lica,
„Że już na wieki utracił Ciebie“.
Bóg do Szatana:
— „Dosyć masz, zda się?
„Za ludzkość starczy! I cóż ty na to?“