Strona:PL Antoni Malczewski, jego żywot i pisma.djvu/175

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


DO JULII.

Ta róża co tak pięknie listeczki rozwiła,
Której kolor zachwyca, jak niebianów siła,
W której tyle powabów i tyle prostoty,
Obrazem jest twych wdzięków, twej duszy, twej cnoty.
Ona czułą, ktoż tkliwość może ująć tobie?
Ona miłą, ten przymiot jest i w twej osobie,
Ona piękna, łagodna, oraz i nadobna,
Ktoż powie że Julia nie jest jej podobna?
Jako róża rozkwitła w przedziwnej urodzie,
Królowa, wdziękiem swoim ćmi kwiaty w ogrodzie,
Tak Julio nadobna gdy wdzięczysz twe lice,
Wszystkie blaskiem twej twarzy gasisz rówiennice;
Więc choć róża tyle ma wdzięków w swej ozdobie,
Jednak wdzięki swojemi nie wyrówna tobie.



separator poziomy