Strona:PL Alexander Kraushar - Pieśni Heinego.djvu/86

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


L.

Dziwnie piękna bajeczka
W uszach moich wciąż dzwoni...
I śpiewa mi i gwarzy,
O czarownéj ustroni...

Gdzie kwiateczki wzdychają,
W świetle gwiazd tajemniczem,
I na siebie się patrzą,
Rozkochanych obliczem...

Gdzie drzew starych chór śpiewa,
Jasność świeci słoneczna,
Gdzie szmer źródeł tak dźwięczy
Jak muzyka taneczna...

Jakże byłbym szczęśliwym
Gdybym tam się mógł dostać,
Rzucić ziemskie siedlisko
I ptaszyny wziąć postać!