Strona:PL Alexander Kraushar - Pieśni Heinego.djvu/186

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


LXIV.

Radbym by moje cierpienia,
Spłynęły w jeden słów żal...
Wichrom te słowa powierzę,
One poniosą je w dal...

Poniosą je one do ciebie,
Ten smutny cierpień mych jęk,
Byś w każdéj chwili i miejscu,
Słyszała straszny ów dźwięk...

A kiedy w nocnéj godzinie,
Sen przymknie już oczy twe,
Słowo to ścigać cię będzie,
I dręczyć — w najgłębszym śnie...