Strona:PL Aleksander Fredro - Dzieła tom X.djvu/291

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.
AKT IV.


SCENA I.
Kilka dni później.
Lis, Borsuk.
Borsuk.

Coś na kicie siedzisz Lisie,
Jakiś smętny zdajesz mi się.

Lis.

O bynajmniej, moczę nogi;
A poranku oddech błogi,
Do tęsknoty, do dumania
Serce moje zawsze skłania.
„Te brzóz kilka, ten bieg wody
Jak mi wiele przypomina,
Tum przeigrał wiek mój młody...“

Borsuk (kończąc.)

„Tu niegdyś była zwierzyna.“

Lis.

Tu, tu z nad brzegu strumyka
Słuchałem nieraz słowika...
A Waszmość lubisz słowika?

Borsuk.

Djable chudy... i na drzewie.