Strona:PL Aleksander Fredro - Dzieła tom III.djvu/096

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Rozumiem i westchnienie = dalibóg rozumiem.

Zofia (urażona).

Ale ja téj pewności zrozumieć nie umiem.

Wtorkiewicz.

Wiem więc, wiem o co idzie: czas do namyślenia.

Zofia.

Wiek cały równych moim przedsiewzięć nie zmienia,
Więc nie pójdę za niego, święcie mu przyrzekam;
Teraz dosyć wyraźnie?

Wtorkiewicz.

Ja jednak zaczekam.

Zofia.

Wolno.

Wtorkiewicz.

To tylko próba.

Zofia.

Cierpliwości próba.

Wtorkiewicz.

Kochasz mnie?

Zofia.

Nie, nie kocham.

Wtorkiewicz.

To skromność.

Zofia.

To chluba.

Wtorkiewicz.

Ach, pójdziesz za mnie.