Strona:PL Adam Mickiewicz - Poezje (1929).djvu/055

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Tak bożkowi świadkowie rzekli oczywiści.
postanowiono: Niech Zan mózgownię oczyści,
Niech zaraz z przeproszeniem pośpiesza do Muzy,
Inaczej wsadzić na łeb głupstwa cztery guzy.
Jeśliby się pokazać śmiał od tego czasu,
Na wieki dać mu abszyt niemiecki z Parnasu;
Bo to jest [jeszcze] wolą dekretu, ut supra,
Ażeby egzekutor nie oszczędzał kupra».