Strona:PL-Boy-Igraszki kabaretowe.djvu/049

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Ale batiar nic nie pyta
Ho, ho, ho,
Ino krzepko panne chyta
Ho, ho, ho,
I nim minęła Niedziela
Ho, ho, ho,
Zobaczyła — Rafaela
Ho, ho, ho!