Strona:Ostoja - Szkice i obrazki.djvu/268

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


wreszcie, przy mojem życiu akuratnem, nie obciążonem pracą... Co do pracy, to nigdy na nią uskarżać się nie mogłem... dziś na mojem stanowisku jestem... jakby to powiedzieć... no, jestem szyldem, tak, udekorowanym szyldem tylko! Przygryzł usta złośliwie. Ani myśleć, ani mówić nawet nie potrzebuje, rola manekina, ale... wygodna. Wszak i zero przy jednostkach ma swoje znaczenie! Zresztą, co mi tam jaką cyfrę przedstawiam swoją osobą. Cel osiągnięty, a zatem droga była dobra! Przeciw swoim zasadom nie postępowałem nigdy. Hm, zasady! to panorama zmieniająca się przy każdym szczeblu społecznej drabiny! Utopista chyba będzie dowodził inaczej. Pamiętam siebie u stóp karyery, i dziś, kiedy się znajduję na jej szczycie... djabełby chyba w tych ludziach poznał jednego i tegoż samego człowieka! Z tem wszystkiem, krzywdy nie uczyniłem nikomu. Nawet w obietnice i protekcye nie bawiłem się nigdy! Protegowani to kule u nóg. Kto chce iść wysoko, musi wystrzegać się daremnych ciężarów! Trudno o wygodniejsze łożysko nad to, które sobie usłałem! Poruszył bokami, jakby się rozkoszując w wygodnem posłaniu. Nawet wszelkie zachcianki w porę umilkły! Wist elektryzuje mię trochę, ale i to w swojem kółku. Ci czterej naprzykład grają jak żaki, w porę odszedłem, błazeństwo ich zaczynało mię irytować! Wiem, że o dobrych partnerów trudno... dopóki nie upatrzę sobie odpowiednich, nie siądę do stolika. Trzeba się wystrzegać! Od niejakiegoś czasu miewam leciuchne drganie serca... jestto już początek niedyspozycyi... od wzruszeń tedy zdaleka! Wprawdzie okoliczności ku temu rzadko się trafiają! Życie moje ze wszech stron otoczyło się obłokiem spokoju! Rodzinne moje stosunki naprzykład? To raj, z którego Adam i Ewa dawno wygnana, a wąż?... O nim podanie milczy, ja też nie dopytuję się wcale! Tylko ślepi i głusi mają doskonały spokój! Córka chorowała na czułość w dzieciństwie... Zkąd się to u niej wzięło? Po dziadach chyba? Tuliła się, lubiła pie-