Strona:Oscar Wilde - De profundis.djvu/146

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.

wonemi linjami, marginesy na ewentualne dopiski.
Po sporządzeniu kopji porównaj ją z rękopisem, który poślij lordowi Arturowi Douglas‘owi, a maszynistce każ sporządzić jeszcze jedną kopję, tak, abyśmy mieli obaj po jednym jej egzemplarzu. Dalsze dwie kopje mają być zrobione, zaczynając od 4-ej strony 9-go arkusza (od słów: „Koniec wszystkiego“ do: „ale między mną a sztuką moją“), także od strony 3-ej 18 arkusza (od „jeśli wszystko pójdzie pomyślnie“ do „gorzkiemi ziołami na str. 4-ej). Dołącz to do innych arkuszy, które wybierz wedle własnego uznania, o ile uważać je będziesz za dobre, a cel ich — za szlachetny, jak np. 1-a str. 15-go arkusza, i poślij jeden egzemplarz lady N., o której mówiłem, nie nazywając jej imienia, a drugi N. Wiem, że obie te urocze kobiety, zainteresują się tem, co zachodzi w mojej duszy — nie w znaczeniu teologicznem, ale jedynie i wyłącznie w sensie wewnętrznej świadomości, niezależnej od funkcji ciała. Będzie to pewien rodzaj spowiedzi czy listu, jaki otrzymają one ode mnie — jedyną rzeczą, jaką ośmielam się posłać im. O ile N. zechce pokazać arkusze bratu swojemu, który zawsze bardzo mi się podobał, może to zrobić; dla świata musi jed-