Strona:Opis ziem zamieszkanych przez Polaków 1.djvu/305

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.


storycznego — było, że Prusy Zachodnie i Wschodnie zostały zrównane z innymi prowincyami państwa, w Poznańskiem zaś ograniczono samorząd. Różnica jest najwięcej widoczna w urządzeniach autonomicznych powiatowych. W Prusach Wschodnich i Zachodnich landraci są „wybierani“ przez sejmiki powiatowe, co w praktyce znaczy, że władza centralna nie może narzucić powiatowi landrata niemiłego; w Poznańskiem rząd mianuje landrata, nie pytając się wcale o życzenie sejmiku powiatowego. Landrat wybierany musi oczywiście liczyć się też w swojem urzędowaniu skrupulatniej z wolą reprezentacyi powiatowej, niż mianowany, i posiada mniejsze pełnomocnictwa, a natomiast jest rozszerzony zakres działalności władzy autonomicznej. Łatwo zrozumieć, że przy takiem rozróżnianiu stosunków w Poznańskiem i innych prowincyach państwa, nie zapomniano też o odrębnem zorganizowaniu policyi w Poznańskiem. Jak zaznaczyliśmy w odpowiednim rozdziale, dotyczącym tej dzielnicy, powiat dzieli się na kilka okręgów policyjnych, które w Poznańskiem pozostają pod władzą „komisarzów obwodowych“ (Districtscommissarius). Są to zazwyczaj wysłużeni oficerowie niższych stopni, urzędnicy, zależni bezpośrednio od landrata, a nie od autonomicznej władzy powiatowej. We wszystkich innych prowincyach, a więc także w Prusach Zachodnich i Wschodnich, miejsce komisarzów zajmują urzędnicy, podwładni sejmikowi i wydziałowi powiatowemu, zwani po polsku „komisarzami“ lub „atmowymi“, po niemiecku „Amtmann“. Różnica w ustroju administracyjnym W. Ks. Poznańskiego i obu prowincyi pruskich polega więc głównie na tem, że w Poznańskiem prawa najniższych organizmów autonomicznych, powiatów i gmin wiejskich, których zależność od najbliższej władzy politycznej i policyjnej jest oczywiście w praktyce bardzo wielka, uległa znacznemu ograniczeniu.
Myliłby się jednak, ktoby przypuszczał, że ludność polska obu prowincyi pruskich znajduje się, dzięki szerszej autonomii, w lepszem położeniu, niż poznańska. W rzeczywistości jest nawet przeciwnie. Szersza autonomia w tych dzielnicach wychodzi na niekorzyść żywiołu polskiego, bo ułatwia władzom i ludności niemieckiej pracę germanizacyjną. Sejmiki powiatowe składają się z trzech równych grup reprezentantów, wybieranych przez trzy stany: