Strona:O literaturze rosyjskiej i naszym do niej stosunku, dziś i lat temu trzysta.djvu/042

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


rych niemal w równej mierze należy. Nie tu miejsce na ocenę jego wieloletniej i wytrwałej działalności, której płody literackie w wydaniu rosyjskim i polskim niedawno zebrał, pisując ostatnimi laty niemal tylko w »Kraju« oceny dzieł i najnowszej literatury, od »Połanieckich« do Wyspiańskiego i Daniłowicza. Znakomity obu literatur znawca w rosyjskim podręczniku literatury polskiej wybornie wywiązał się z zadania, oświecić Rosjan co do naszej literatury, jej piękności estetycznej i moralnej, jej idei i tendencji, nie posunął jej jednak aż do naszych czasów, urwał w połowie wieku. Polski znowu czytelnik znajdzie u niego wyborne charakterystyki Puszkina, Lermontowa, ks. Wiaziemskiego (którego mniemane polonofilstwo słusznie do właściwych sprowadza rozmiarów), Kawelina i i., ciepłe słowa uznania czy wspomnienia dla innych, Boborykina i t. d. O pracy jego zawodowej, o podręcznikach prawniczych, o mowach obrończych w procesach politycznych (i za »przestępcami« polskimi), o działalności »ugodowca«, ściągającej takie gromy niegdyś na niego (i dzisiaj jeszcze ilużto polityków i kry-